
An I AM saying of Jesus
Ja jestem Prawdziwą Winoroślą
Wciąż tej ostatniej nocy, idąc w stronę ogrodu, Jezus wygłosił swoje ostatnie wielkie stwierdzenie JA JESTEM. Narysował obraz winorośli i jej gałęzi, aby nauczyć uczniów, jak będą żyć, gdy Go już nie będzie w ich zasięgu. Nazwał siebie prawdziwą winoroślą, a swojego Ojca ogrodnikiem, i wskazał jedną rzecz, którą każda gałąź musi zrobić, aby przynosić owoce: trwać w Nim.
“I am the vine, ye are the branches: He that abideth in me, and I in him, the same bringeth forth much fruit: for without me ye can do nothing.”John 15:5
What Jesus means by it
Gałąź nie ma własnego życia. Odcięta od winorośli, usycha, ponieważ wszystko, czego potrzebuje, płynie z korzenia przez łodygę. Nazywając siebie prawdziwą winoroślą, Jezus mówi, że Jego ludzie są gałęziami całkowicie zależnymi od Niego dla życia i owoców. Poza mną, mówi wyraźnie, nic nie możecie uczynić. Owocem tutaj jest prawdziwa zmiana, jaką przynosi połączone życie, miłość, posłuszeństwo i podobieństwo do Chrystusa, które rośnie nie przez wysiłek, ale przez pozostawanie w połączeniu. Słowo, które powtarza, to trwać. Ojciec przycina gałęzie, aby przynosiły więcej, nawet dobre wzrosty są przycinane dla lepszego. To nie jest groźba, ale obietnica owocności dla tych, którzy będą czerpać swoje życie z Chrystusa, a nie z siebie.
The great I AM behind it
Izrael sam był często przedstawiany jako winorośl, zasadzona i pielęgnowana przez Boga, wyprowadzona z Egiptu i posadzona w dobrej ziemi, a jednak znowu i znowu wydająca dzikie lub gorzkie winogrona i rozczarowująca winiarza. Prorocy smucili się nad winoroślą, która nie przynosiła owoców. Kiedy Jezus nazywa siebie prawdziwą winoroślą, odróżnia się od tej nieudanej historii, twierdząc, że jest winoroślą, którą Izrael miał być, wiernym szczepem, z którego prawdziwe owoce w końcu płyną. Za tym obrazem stoi Bóg, który zasadził i zachował swój lud, Bóg, który objawił swoje imię JA JESTEM. Jezus przejmuje tę całą historię i zakorzenia życie Bożego ludu w sobie.
How to receive him
Otrzymujesz to życie przez trwanie, a trwanie jest cichsze niż osiąganie. Oznacza to pozostawanie połączonym z Chrystusem, czerpanie życia z Niego dzień po dniu, zamiast próbować wytwarzać owoce przez wysiłek. Praktycznie wygląda to jak pozwolenie, aby Jego słowa trwały w tobie, przestrzeganie Jego przykazań, pozostawanie w modlitwie i powracanie, gdy tylko odpłyniesz. Presja, aby przynosić owoce, znika, ponieważ owoc to Jego dzieło przez połączoną gałąź, a nie twoje przez wysiłek. Nawet przycinanie jest miłością. Kiedy Ojciec przycina to, co wygodne, robi miejsce dla tego, co lepsze, i możesz zaufać Jego ręce na nożycach. Przestań więc próbować przynosić owoce z daleka. Po prostu trwaj, utrzymuj otwarte połączenie i pozwól, aby Jego życie wzrastało w tobie w miłość i posłuszeństwo, które rosną same z siebie.
Questions people ask
Co oznacza: Ja jestem prawdziwą winoroślą?
Oznacza to, że wierzący całkowicie zależą od Jezusa dla życia duchowego i owocności, tak jak gałęzie zależą od winorośli. Wszystko, czego potrzebują, płynie od Niego, a poza Nim nie mogą nic uczynić. Nazywa siebie prawdziwą winoroślą, odróżniając się od winorośli, którą Izrael miał być, więc trwałe owoce zmienionego życia rosną przez pozostawanie połączonym z Chrystusem, a nie przez wymuszony wysiłek.
Co oznacza trwać w Chrystusie?
Trwać, lub pozostawać, oznacza czerpanie życia z Jezusa dzień po dniu, a nie życie z daleka od Niego. Praktycznie oznacza to pozwolenie, aby Jego słowa mieszkały w tobie, przestrzeganie Jego przykazań, pozostawanie w modlitwie i powracanie do Niego, gdy tylko odpłyniesz. Owoc staje się wtedy Jego dziełem przez połączoną gałąź, a nie czymś, co musisz wymuszać przez wysiłek.